Chciałbym żeby Pluta wrócił do reprezentacji
Rozpoczął się rok 2010. Dla większości z nas jest to czas na składanie noworocznych przyrzeczeń. Andrzej Pluta zapytany o swoje postanowienia noworoczne stwierdził, że może zaliczyć do nich: zajęcie przynajmniej trzeciego miejsca z Anwilem, coraz lepsza gra synów w koszykówkę i żeby Pluta wrócił do reprezentacji.
Czołowy zawodnik Anwilu Włocławek, Andrzej Pluta zapytany o noworoczne postanowienia odpowiedział:
- Celem na rok 2010 jest powtórzenie z Anwilem Włocławek zeszłorocznego wyniku. Zależy nam bardzo na tym, żeby zająć przynajmniej trzecie miejsce na koniec sezonu. Póki co jesteśmy na dobrej drodze by to osiągnąć. Z zaledwie dwoma porażkami zajmujemy obecnie drugie miejsce w lidze. To pokazuje, że jesteśmy w dobrej formie. - powiedział Andrzej Pluta.
- Prywatnie chciałbym, żeby zdrowie w dalszym ciągu dopisywało. Dodatkowo bardzo mi zależy na tym, aby moi synowie Andrzej i Michał coraz lepiej radzili sobie w koszykówce. Razem z żoną staramy się im pomagać jak tylko możemy. Do niczego ich jednak nie zmuszamy. To ma być radość z uprawiania sportu. Jeśli pewnego dnia uznają, że chcą robić coś innego to nikt nie będzie miał do nich pretensji. Mimo wszystko, fajnie by gdyby Pluta znowu zagrał w reprezentacji (śmiech). - dodaje Andrzej Pluta.
Andrzej Pluta przez 10 lat grał w reprezentacji Polski, a ostatni mecz z orzełkiem na piersi, rozegrał na Mistrzostwa Europy w Hiszpanii. Pluta przez lata był czołowym strzelcem kadry, notując w ostatnich kilkudziesięciu rozegranych meczach średnią 12,6 punktu na mecz. Czy postanowienie Andrzeja Pluty można wziąć na poważnie? Czy też zawodnikowi Anwilu chodziło o jego synów? Zobaczymy. Z pewnością wielu kibiców i trenerów w Polsce widziałoby Andrzeja Plutę w podstawowej piątce Polskiej drużyny.
Źródło: HCH