Pierwsze minuty to dobra zespołowa gra Anwilu Włocławek, który pod wodzą DJ Thompsona szybko zdobył sześciopunktowe prowadzenie 6:0. Po dwóch akcjach gości, którzy zdobyli cztery punkty Rottweillery „ugryzły” rywala jeszcze mocniej zdobywając seryjnie punkty i powiększając prowadzenie na 13:4. Bardzo dobrą pierwszą kwartę rozegrał Łukasz Majewski, który przez 8 min gry zdobył 8pkt. W końcówce kwarty punkty w barwach Anwilu Włocławek z rzutów wolnych zdobył Bartosz Diduszko. W pierwszej kwarcie bardzo dobrze spisywali się rozgrywający Anwilu Włocławek: DJ Thompson i Chris Thomas, którzy dobrze prowadzili grę włocławian. Po 10 min gry Anwil Włocławek prowadził 24:13.
Drugą kwartę celnym rzutem rozpoczął Ed Scott. Zmiany w piątce dokonane przez trenera Mutapcić’a w drugiej kwarcie nie przyniosły nic dobrego. Grający pod koszem Modrić i Hajrić nie dawali sobie rady w obronie, często przegrywając walkę na tablicy. Przez ponad 4min drugiej kwarty punkty dla Anwilu zdobywał tylko Seid Hajrić ( 6pkt.) Przy stanie 30:24 na boisku pojawili się podstawowi podkoszowi. Mimo dwóch celnych rzutów tomasza Zabłockiego za 3pkt. włocławianie utrzymywali przewagę, prowadząc 40:32. Od momentu pojawienia się na parkiecie pierwszej piątki gra Anwilu znacznie się zmieniła. Chyba po raz pierwszy w tym sezonie włocławianie grali dynamicznie, skutecznie i bardzo szybko, co cieszyło oczy. Po 20min gry włocławianie prowadzili 49:36.
Statystyki rzutowe po dwóch kwartach:
Paul Miller 9, Nikola Jovanovic 9(1), Łukasz Majewski 8, Andrzej Pluta 7(1), Seid Hajrić 6, D.J. Thompson 6(2), Chris Thomas 2, Bartosz Diduszko 2, Stipe Modric 0.
Pierwsze minuty trzeciej odsłony to pogoń podopiecznych Dariusza Szczubiała. Goście w 3min zmniejszyli prowadzenie gospodarzy do ośmiu punktów 51:43. Po chwili słabości włocławianie wrócili do gry i kontynuowali założenie trenera z pierwszej połowy. Od 35minuty spotkania anwilowcy odrabiali straty z pierwszych minut kwarty. Wynik 75:57 po 30min gry rzutem zza linii 6,75cm równo z syrenom ustalił DJ Thompson.
Czwartą kwartę zespołową akcją rozpoczęli włocławianie. Chris Thomas będący pod koszem rywali zza głowy podał piłkę do nabiegającego DJ Thompson, który zakończył rzut akcją 2+1. W kolejnej akcji 2pkt. dorzucił Thomas i gospodarze prowadzili 80:59. W czwartej kwarcie dało się zauważyć, że z gości zeszło powietrze. Nie byli tą samą waleczną drużyną, która w poprzednim tygodniu walczyła do ostatniego gwizdka. To że drużyna odpuściła mecz potwierdził trener gości, który pomimo popełnianych błędów w rozgrywaniu dał grać młodemu Michałowi Moralewiczowi. Przy stanie 90:67 w drużynie Anwilu pojawił się Patryk Czerwiński. Dla młodego włocławianina był to pierwszy występ przed włocławską publicznością. Ostatecznie Anwil Włocławek pewnie wygrał z Kotwicą Kołobrzeg 99:78
Przez większą część spotkania było widać wśród zawodników Anwilu pobudzenie i głód walki. Włocławianie chcieli udowodnić i udowodnili, że pomimo słabych występów potrafią grać na wysokim poziomie. Dzięki zwycięstwu nad Kotwicą Kołobrzeg, w najbliższy piątek 11 lutego włocławianie zagrają w trómieście w Final Four Pucharu Polski.
Anwil Włocławek - Kotwica Kołobrzeg 75:57 (20:13, 29:23, 26:21, 24:21)
Anwil: Thomas 16(1/2), Pluta 15(2/4), Majewski 15(1/1), Thompson 14(3/3), Miller 12, Jovanović 11(1/3), Hajrić 8, Diduszko 4, Modrić 4
Kotwica: Henderson 17, Harris 13, Scott 12, Zabłocki 10, Fisher 9, Diduszko 7, Sikora 5, Sapp 5