Andrzej Pluta, który w kwietniu zakończył bogatą w sukcesy karierę przez pięć dni w sali gimnastycznej Zespołu Szkół Elektrycznych szkolił trzydziestu młodych zawodników włocławskiego TKMu. W odbywających się dwa razy dziennie zajęciach podzielonej na grupy młodziezy pomagała mu żona Justyna. Dla uczestników camp to ważne doswiadczenie i doskonała okazja na szlifowanie umiejętności pod okiem wybitnego koszykarza, wieloletniego reprezentanta Polski i kapitana Anwilu. - Tak właśnie wyobrażam sobie szkolenie młodzieży. Najpierw trzeba jej zaszczepić bakcyla koszykówki i dopiero później zacząć wymagać więcej - mówi Andrzej Pluta - Może, przy odrobinie szczęścia, zechcą pójść w moje ślady
Szkolenie młodzieży będzie teraz głównymn zajęciem byłego "Rottweilera". Po zakończeniu kariery Pluta wraz z rodziną wrócił do rodzinnego Radzionkowa, gdzie wraz z żoną zamierza utworzyć koszykarską szkółkę i zając się zarażaniem miłością do tej dyscypliny.
Andrzej Pluta z Anwilem stawał na wszystkich stopniach podium Mistrzostw Polski, zdobywał Puchar i Superpuchar Polski. W biało-niebiesko-zielonych barwach zagrał 207 ekstraklasowych meczów notując 2757 punktów. Koszulka z numerem 10 została zastrzeżona i zawiśnie pod kopułą Hali Mistrzów tuż obok trykotu Igora Griszczuka.