Majewski bywał już w swojej karierze kapitanem innych zespołów. W ubiegłym sezonie, w którym po raz pierwszy zagrał we Włocławku pokazał, że swoim zaangażowaniem, walecznością i nieustępliwością jest w stanie porwać nie tylko publiczność w Hali Mistrzów, ale również kolegów z zespołu. - Mam duszę wojownika, zawsze mówię to co myślę i na pewno, gdy komuś się będzie należało, to musi się liczyć z moją reprymendą – mówi
W zespole jest kilku nowych koszykarzy i jednym z pierwszych zadań kapitana będzie wprowadzenie ich w realia polskiej koszykówki. – Szybko znalazłem wspólny język z Amerykanami i na pewno nie będę miał problemu w kontaktach z nimi, bo to normalni, fajni faceci - mówi Łukasz dla wtkanwil.com.pl.
Majewski z optymizmem patrzy w nowy sezon i chwali kolegów, którzy ciężko pracują na treningach. ciężko pracują, nie wykręcają się zmęczeniem, czy jakimiś kryzysami formy. – Pracujemy tak ciężko jak tylko się da, żeby być w pełni sił już podczas turnieju eliminacyjnego VTB. Pojedziemy na Litwę walczyć o awans – kończy kapitan Majewski.
Źródło: wtkanwil.com.pl