Oficjalny protest Anwilu Włocławek
Włocławskie Towarzystwo Koszykówki złożyło oficjalny protest do władz PLK w związku z wydarzeniami, które miały miejsce podczas sobotniego meczu pomiędzy Anwilem Włocławek a Siarką Jezioro Tarnobrzeg.
Protest dotyczy nierównego traktowania obydwu zespołów w sytuacjach spornych. Pierwsza z nich miała miejsce gdy na 0,4 sekundy przed końcem pierwszej połowy akcję zakończoną rzutem przeprowadził zespół Siarki. - Mimo zdecydowanych protestów trenera Mutapcicia, dotyczących przekroczenia czasu na oddanie rzutu, ani sędziowie, ani komisarz zawodów nie zdecydowali się na dokładniejszą analizę tej akcji i zaliczyli gospodarzom 2 punkty – opisuje na oficjalnej stronie klubu wydarzenia kierownik drużyny, Hubert Śledziński.
Druga dyskusyjna sytuacja miała miejsce na 35,5 sekundy przed końcem meczu. Tym razem kontrowersje wzbudziła skuteczna akcja Anwilu, oprotestowana przez gospodarzy. Reklamowali oni dokładnie to samo, co przed końcem drugiej kwarty Anwil – przekroczenie czasu na oddanie rzutu. Sędziowie ulegli presji trenera Darisza Szczubiała i zawodników siedzących na ławce rezerwowych Siarki Jezioro. Po analizie wideo przeprowadzonej u korespondentów telewizyjnych anulowali zaliczone wcześniej 2 punkty.
W załączniku do protokołu meczu sędzia główny Marcin Kowalski przyznaje, że wyjaśnienie sytuacji nastąpiło jako reakcja na zachowanie ławki drużyny gospodarzy. Opisuje również proces analizy transmisji telewizyjnej i przyznaje, że przed meczem nie był zatwierdzony sprzęt do analizy wideo i powtórek.
***
Polska Liga Koszykówki SA poinformowała że w poniedziałek w godzinach popołudniowych wpłynął do biura PLK protest Anwilu Włocławek w sprawie wydarzeń podczas sobotniego meczu w Tarnobrzegu. Protest wraz z uzasadnieniem wpłynął w ciągu 48 godzin po meczu, co sprawia, że został złożony zgodnie z regulacjami Tauron Basket Ligi. Zarząd PLK wyda decyzję w tej sprawie w terminie zgodnym z Regulaminem Rozgrywek PLK.
Źródło: wtkanwil.com.pl