Krwiak w kolanie Tony Weeden'a
Znana jest już szczegółowa diagnoza urazu, jakiego Tony Weeden doznał podczas meczu z Khimikiem Jużny. Okazało się, że w kolanie Amerykanina powstał krwiak, na zlikwidowanie którego potrzebna jest około trzytygodniowa rehabilitacja.
Tony Weeden nabawił się urazu w pierwszym meczu Stepas Butautas Cup w Kownie. Podczas jednej z akcji nastąpił przeprost stawu kolanowego lewej nogi.
Pierwsze badania i rezonans przeszedł w Kownie, a dziś w Warszawie miały miejsce dodatkowe konsultacje. Okazało się, że uraz nie jest groźny, jednak wymaga odpoczynku od intensywnych ćwiczeń.
- Tony Weeden pozostaje w treningu uzupełniającym, ale w tej chwili nie może być mowy o tym, żeby zbyt mocno obciążać jego lewe kolano. Na zniknięcie krwiaka potrzeba około trzech tygodni, co oznacza, że jeśli wszystko będzie przebiegać zgodnie z planem, powinien być gotowy do gry od początku sezonu ligowego – mówi dla oficjalnej strony klubu Dominik Narojczyk, trener przygotowania motorycznego i odnowy biologicznej.
Źródło: wtkanwil.com.pl