Mimo porażki drużyny włocławskiej dobre recenzje po tym spotkaniu zebrał Mikołaj Witliński, który był jednym z nielicznych graczy Anwilu, którzy sobotnie spotkanie mogą zaliczyć do udanych.
Witliński, który ostatnio rzadko znajdował uznanie w oczach trenera i z reguły krótko przebywał na parkiecie, tym razem zagrał blisko 20 minut, zdobywając w tym czasie 7 punktów oraz notując 6 zbiórek, 2 przechwyty i 2 bloki. Po meczu zapytaliśmy Mikołaja Witlińskiego m.in. o przyczynę tak wysokiej porażki z AZSem Koszalin:
Spotkanie AZS-u z Anwilem dla kilku zawodników było okazją do wspomnień. Grzegorz Surmacz i Maciek Raczyński reprezentowali kiedyś barwy AZS i dlatego przed spotkaniem zostali gromkimi brawami przywitani przez kibiców. Oczywiście warto wspomnieć o trenerze gospodarzy Igorze Miliciću, który w 2003 roku, jako zawodnik, zdobywał z Anwilem Mistrzostwo Polski. Dante Swanson i Krzysztof Szubarga też w minionych latach bronili barw drużyny Włocławskiej. Z tym ostatnim po meczu rozmawiał Krzysztof Szaradowski