Babci-niani zapłaci państwo
Trzeba tylko podpisać z babcią umowę uaktywniającą, na podstawie której państwo wypłaci niani składki emerytalne, rentowe i wypadkowe. To bardzo dobre rozwiązanie dla rodziców dziecka pomiędzy 20 miesiącem a 3 rokiem życia – uważają eksperci.
Rodzice, którzy pracują i nie mają możliwości, aby zapewnić dziecku opiekę na przykład w żłobku, mogą zatrudnić babcię jako nianię. W umowie należy wpisać, przez ile godzin i w jakim miejscu babcia-niania będzie się opiekować dzieckiem, jakie są jej obowiązki i stawka wynagrodzenia. Dokument trzeba złożyć do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych. Na tej podstawie zatrudnionym babciom państwo wypłaci składki emerytalne, rentowe i powypadkowe. Rodzinna niania nie może jednak zarobić więcej niż 1386 złotych.
Z takiego rozwiązania, które weszło w życie w październiku na pewno skorzysta mama półrocznego Mateusza, która chce wrócić do pracy. - Teściowa nie pracuje i sama zaproponowała, że zajmie się wnukiem. Będzie się opiekowała Mateuszkiem przez 4-5 godzin dziennie. Płatna praca spowoduje, że będę miała większą śmiałość, aby poprosić ją, żeby zaopiekowała się Mateuszkiem na przykład wieczorem, kiedy będziemy chcieli wyjść do kina – mówi mama Joanna, zaś babcia uważa, że bycie płatną nianią dla rodzonego wnuka, to dobry układ. - Zamiast szukać zatrudnienia, którego nota bene nie ma dla kobiet po pięćdziesiątce, będę miała luksusową „pracę”, bo opieka nad dzieckiem to sama radość.
Oczywiście przepisy ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3 pozwalają na zatrudnianie w charakterze niani nie tylko babie, ale także inne osoby spokrewnione i obce.
Wszelkich informacji udzielają pracownicy terenowych oddziałów ZUS.