Dbaj o swój kredytowy wizerunek
Rozpoczynając swoją przygodę z bankami (kontami, kredytami, lokatami), piszemy swój finansowy życiorys. Nasze „bankowe CV” przechowywane i aktualizowane jest w Biurze Informacji Kredytowej. A każda „wpadka” ze spłatą zobowiązań obniża nasz rating.
W historii naszych kontaktów z produktami finansowymi najważniejsze są kredyty, a właściwie to, czy solidnie (terminowo) je spłacaliśmy. W dobie kryzysu banki nie mogą sobie pozwolić na niesolidnych klientów, więc to, co powie im o nas BIK, może zaważyć o tym, czy dostaniemy dzisiaj jakikolwiek kredyt. Choć brzmi to jak paradoks, nieregularna spłata rat za kupione przed laty żelazko, może pogrążyć nas dzisiaj w oczach banku, uniemożliwiając zaciągnięcie potrzebnego nam kredytu. Dzięki tym informacjom instytucje finansowe mogą przy udzielaniu kredytu zweryfikować naszą wiarygodność kredytową, co może wpłynąć na koszty kredytu, łatwiejsze jego uzyskanie, a w przypadku negatywnej historii może spowodować nawet odmowę udzielenia kredytu – komentuje Piotr Józefowski, doradca Aspiro z Bydgoszczy.
Jeśli choć raz zapiszemy się w historii, że nieterminowo i niesolidnie spłacaliśmy zobowiązania, będzie się to za nami ciągnąć. W BIK (który jest administratorem danych) przekazywane są informacje o stanie faktycznym. Wszelkie opóźnienia w spłacie kredytu będą tam widoczne i nie będziemy mogli tego „wymazać” przez okres do 5 lat od momentu spłaty zobowiązania. Negatywną wagę tej informacji można zmniejszyć tylko poprzez regularną spłatę innych zobowiązań.
W dzisiejszych czasach szansę na otrzymanie kredytu mają osoby przede wszystkim z idealną historią, które są mieszkańcami dużych, uprzemysłowionych miast i udowodnią, że „udźwigną” kredyt. Pod lupę brana jest też relacja naszych bieżących dochodów do wydatków. Ważna jest przy tym nie tylko wysokość samych dochodów, ale także źródło ich uzyskiwania (czyli charakter naszej umowy o pracę). Dla banku istotny może też być "staż" klienta w BIK. Im dłuższa jego pozytywna historia, tym łatwiej jest o kolejny kredyt. Osoby młode, które nie rozpoczęły jeszcze pisania swojego „bankowego CV”, powinny więc pomyśleć nad uzyskaniem np. karty kredytowej. Jej prawidłowa obsługa dzisiaj może mieć kiedyś duże znaczenie.