Praca za granicą: szanse i niebezpieczeństwa
Na podjęcie pracy za granicą decydują się przede wszystkim młodzi ludzie. Jest to dla nich szansa na szybki zarobek, naukę języka, poznanie różnych kultur i nawiązanie nowych znajomości. I oczywiście lepsze zarobki niż w Polsce. Ale decyzja o wyjeździe nie powinna zapadać zbyt pochopnie.
Odkąd Unia Europejska otworzyła dla nas swoje granice do krajów Europy Zachodniej wyjechało ponad 2 mln Polaków. Średnia krajowa w Belgii, Holandii czy Niemczech jest parokrotnie wyższa od tej w naszym kraju, a Polscy specjaliści są tam o wiele lepiej traktowani. Oprócz parokrotnie wyższej pensji na wykształconych pracowników czekają dodatkowe gratyfikacje takie jak: firmowe mieszkanie czy auto. Jednak wyjazd za granicę w poszukiwaniu pracy musi być dokładnie przemyślany, zaś wybór potencjalnego pracodawcy – dokładnie zweryfikowany.
Największym niebezpieczeństwem jakie wiąże się z pracą za granicą, jest wyjazd „w ciemno”. Nie powinniśmy decydować się na to, kiedy osoba proponująca nam pracę nie podaje nam szczegółowych informacji dotyczących zatrudnienia. Sygnałem ostrzegawczym może być również konieczność zdeponowania dokumentów czy pobieranie opłat za pośrednictwo. Korzystając z usług polskiego pośrednika należy zainteresować się, od kiedy firma prowadzi działalność i jakimi certyfikatami dysponuje. Warto również sprawdzić czy agencja ma stronę internetową, czynne biuro oraz czy telefony stacjonarne odbierane są w godzinach pracy - mówi Tomasz Łukasik, właściciel agencji pośrednictwa pracy Seniorenservice24.
Decydując się na wyjazd za granicę trzeba mieć przy sobie nie tylko numery telefonów do bliskich, ale także adresy i dane kontaktowe do ambasady, konsulatu i innych pomocnych instytucji. Telefon komórkowy powinien mieć włączony roaming i zdjętą blokadę SIM-lock. Ułatwi to w nagłym wypadku użycie miejscowej karty. Przydatny może być również słownik oraz rozmówki.
Często zdarza się, że że osoby wyjeżdżające za pracą za granicę mają przy sobie jedynie pieniądze na bilet w jedną stronę licząc na to, że zarobią wystarczająco dużo, aby utrzymać się na miejscu. Dodatkowe pieniądze pozwolą nam przetrwać okres poszukiwania pracy lub ewentualny powrót do domu. Tak na prawdę nigdy nie możemy być pewni co nas tam czeka. Rzeczywistość nie zawsze wygląda tak obiecująco jak nam ją przedstawiają inni – twierdzi Tomasz Łukasik.