Kąpieliska są bez zarzutów
Włocławscy „wodniacy” sprawdzali, czy kąpieliska miejskie są dobrze przygotowane do bezpiecznego korzystania. Uwag nie było. Jeśli tylko aura pozwoli, można korzystać z wodnego relaksu. Oczywiście z zachowaniem zdrowego rozsądku.
Przedstawiciele Ogniwa Prewencji na Wodach włocławskiej policji uczestniczyli wczoraj w kontroli miejskich kąpielisk. Pod lupę mundurowych poszły zagadnienia związane z odpowiednią ilością sprzętu asekuracyjno-ratowniczego, zapewnieniem odpowiedniej ilości ratowników, zabezpieczeniem dostępu do regulaminu kąpielisk.
Zarówno w stosunku do kąpieliska nad jeziorem Czarne i Wikaryjskie policjanci nie mieli żadnych uwag.
W kontroli brali również udział przedstawiciele innych instytucji m. in. Urzędu Miasta, Sanepidu, Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji oraz Straży Pożarnej.
Wypada jednak dodać, że bezpieczny wypoczynek nad wodą zależy przede wszystkim od nas samych. Nawet najlepiej wyszkoleni ratownicy i nowoczesny sprzęt nie pomogą, jeśli brawura i bezmyślność weźmie górę nad rozsądkiem.