Ho ho ho, no to się działo!
Już po raz piąty Motomikołaje odwiedzili podopiecznych Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Brzeziu przywożąc im mnóstwo prezentów. Podarki były zbierane przez kilka tygodni, a także tuż przed wyjazdem do Brzezia. Dzieci, w podziękowaniu za niespodzianki, przygotowały program artystyczny.
Mimo dokuczliwego mrozu, w sobotę, pod Halą Mistrzów pojawiło się kilkudziesięciu Motórzystów, którzy do ostatniej chwili zbierali upominki dla dzieci Placówki Opiekuńczo-Wychowawczej w Brzeziu. Do akcji zbierania prezentów włączyło się wiele włocławskich firm i osób prywatnych. Darczyńcami zostali także uczniowie ze Szkoły Podstawowej nr 23.
Motoryzowani Mikołaje uzbierali imponującą ilość prezentów, wśród których były indywidualne niespodzianki przygotowane dla każdego dziecka, jak i dary, dzięki którym placówka wzbogaci się o odzież, środki higieniczne, słodkości, gry, zabawki i książki.
Po tradycyjnej rundzie ulicami Włocławka, Motorzyści pomknęli do Brzezia, gdzie zostali powitani gromkimi okrzykami radości uradowanych dzieci. W ich imieniu dziękował dyrektor placówki Piotr Jabłoński.
Podopieczni placówki w Brzeziu przygotowali dla Mikołajów oryginalną bajkę, a potem zaprosili darczyńców na gorącą grochówkę. Ale najbardziej zmarzniętych Mikołajów rozgrzały uściski szczęśliwych dzieci i ich uśmiechnięte, radosne buzie.