Promile i zakazy w niczym nie przeszkadzają
Mimo wielu apeli i ostrzeżeń nie brakuje nieodpowiedzialnych kierowców, którzy jeżdżą po pijanemu. Wczoraj policjanci udaremnili dalszą jazdę trzem takim osobom. Jednym z nich był kierowca rolniczego ciągnika.
Mundurowi zatrzymali tego kierowcę w Chełmicy Dużej. Okazało się, że traktorzysta jechał mocno „dopingowany” alkoholem, który miał w swoim organizmie. Po sprawdzeniu okazało się, że miał ponad 2,1 promila.
Z kolei po godzinie 20 przy ul. Cyganka mocno podpadającym stylem jazdy okazał się kierowca renault clio. Kiedy mundurowi zatrzymali i sprawdzili trzeźwość 19-letniego kierowcy okazało się, że był daleko odbiegający od ideału - miał w organizmie przeszło 1 promil alkoholu.
Natomiast w nocy, tuż przed godziną 2, przy ul. Piekarskiej w ręce policjantów wpadł kierowca volkswagena golfa. I w tym przypadku podejrzenia co do tego, że kierowca jest nietrzeźwy okazały się słuszne. Po sprawdzeniu wyszło na jaw, że 27-letni kierujący autem ma w sobie prawie 0,9 promila alkoholu. Na dodatek okazało się, że mężczyzna zlekceważył sądowy zakaz prowadzenia pojazdów, który obowiązuje go jeszcze do lipca 2013r.