WIKA zostaje we Włocławku
W Specjalnej Pomorskiej Strefie Ekonomicznej pobuduje nowy zakład i stworzy 300 miejsc pracy. Kolejną dobrą wiadomością jest to, że w strefie pojawi się następny zagraniczny inwestor, który we Włocławku chce postawić eksperymentalną fabrykę produkcyjną.
Dobra wiadomość dla włocławian: WIKA Polska, lider w dziedzinie pomiarów ciśnienia i temperatury, pozostaje w naszym mieście. Co więcej, stworzy kilkaset miejsc pracy.
Wszystko wskazuje na to, że w strefie pojawią się także następni inwestorzy. Jednym z nich jest firma Clariter Poland działająca w branży gospodarki odpadami. Firma prowadzi z miastem rozmowy na poziomie dwutorowym.
Inwestor chce się zadomowić się na bardzo długi czas w Polsce i na początek chciałby postawić eksperymentalną fabrykę do swojej produkcji na terenie SPSE. Proces budowy miałby ruszyć w przyszłym roku. Drugą, z docelową produkcją, zamierza zrealizować w innej części miasta w latach 2016/17 mówi Jacek Kuźniewicz.
A już o wiele wcześniej, bo 22 maja nastąpi rozpoczęcie budowy fabryki Solvay Group, międzynarodowego koncernu przemysłu chemicznego.
Zastępca prezydenta miasta przypomina, że możliwość pozyskiwania inwestorów rozpoczęła się w momencie powstania strefy, a ta miała swój początek, kiedy środki pochodzące z budżetu miasta i środków zainwestowano w Park Przemysłowo Technologiczny o powierzchni 33,5 ha.
Opozycja dość często twierdzi, że te pieniądze - w kwocie 10 - 11 milionów złotych - wydaliśmy z kasy miasta na "jakąś strefę, która nie przynosi zysków". A już dzisiaj, na sprzedaży gruntów, zarobiliśmy więcej, niż wydaliśmy na ten projekt. Mieszkańcy Włocławka nie ponieśli żadnych kosztów, bo wydatki pokryła Unia Europejska. To pokazuje słuszność naszych decyzji podejmowanych podczas poprzedniej kadencji mówi Jacek Kuźniewicz.