Nieudana ucieczka pijanego kierowcy
Zwykła, rutynowa kontrola auta zamieniła się w pościg za uciekającym kierowcą forda mondeo. Okazało się, że mężczyzna był po spożyciu alkoholu, przekroczył prędkość, wyprzedzał na podwójnej linii ciągłej a ponadto był poszukiwany do odbycia kary.
W niedzielę, w Szpetalu Górnym, policjanci próbowali zatrzymać do kontroli jadące auto. Jednak kierowca na widok patrolu przyspieszył i odjechał. Mundurowi natychmiast podjęli pościg za uciekającym fordem. Po kilkunastu kilometrach kierowca nagle zatrzymał się na poboczu i zaczął uciekać w pobliskie zarośla. Jeden z mundurowych ruszył za nim i zatrzymał mężczyznę.
Okazało się, że 34-letni kierowca był po spożyciu alkoholu, miał ponad 0,35 promila. Jak ustalili policjanci mężczyzna od 2011 roku poszukiwany był przez Prokuraturę i Sąd w Płocku do odbycia kary pozbawienia wolności.
Mężczyzna trafi do dyspozycji sądu, odpowie między innymi za przekroczenie prędkości, niezatrzymanie się do kontroli, wyprzedzanie na podwójnej ciągłej linii, sprowadzenie zagrożenia dla czterech pasażerów.