Narkotykowe wpadki podczas kontroli drogowych
Do trzech lat pozbawienia wolności grozi mężczyznom, którzy mieli przy sobie narkotyki. Obaj "wpadli" podczas zwykłej kontroli drogowej. Jeden miał przy sobie marihuanę, drugi - amfetaminę. Panowie trafili do policyjnego aresztu.
Miniona sobota okazała się wyjątkowo pechowa dla dwóch mężczyzn, którzy w trakcie zwykłej kontroli wpadli z narkotykami. W jednym przypadku policjanci postanowili zatrzymać do kontroli mężczyznę jadącego skuterem. 22-latek w czasie kontroli zachowywał się bardzo nerwowo, co wzbudziło podejrzenia policjantów. Kiedy dokonali szczegółowego sprawdzenia okazało się, że mężczyzna w swojej saszetce ma niezły pakunek - 10g marihuany.
Z kolei po godz.22,00 przy policjanci zatrzymali jadącego ulicą Toruńską volkswagena golfa. Kierował nim 35-letni mężczyzna. I w tym przypadku okazało się, że oprócz kierującego w aucie znajduje się niecodzienny pakunek. 35-latek miał w pudełku prawie 7,5 g amfetaminy.
Obaj właściciele narkotyków trafili do policyjnego aresztu. Za posiadanie narkotyków grozić im może do 3 lat pozbawienia wolności.