Prokurator z trzema promilami jechał autem
Uwagę pracowników spółki Saniko zwrócił pewien kierowca samochodu poruszający się "wężykiem". Zajechali mu drogę, zabrali kluczyki od pojazdu i zawiadomili policje. Kontrola trzeźwości wykazała, że mężczyzna wydmuchał ponad trzy promile. Kierowcą był Rafał K. prokurator z Prokuratury Rejonowej we Włocławku.
Zdarzenie miało miejsce w poniedziałek, około godziny 10.00 na osiedlu Południe.
Policja zawiadomiła prokuratora rejonowego, że jego podwładny prawdopodobnie kierował samochodem będąc pod wpływem alkoholu. Prokurator rejonowy niezwłocznie pojawił się na miejscu, gdzie zabezpieczono ślady i dowody w tej sprawie. Teraz zostanie złożony wniosek do Prokuratury Generalnej o uchylenie immunitetu, rozpocznie się także wewnętrzne postępowanie dyscyplinarne - wyjaśnia nam prok. Wojciech Fabisiak, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej.
Rafał K. był tego dnia w pracy. ale po zdarzeniu wziął urlop na żądanie. Za prowadzenie po pijanemu, oprócz oczywistych konsekwencji takich jak wysoka grzywna, odebranie prawa jazdy, grozi mu kara pozbawienia wolności do dwóch lat i pożegnanie się z zawodem.