Piątkowy spacer po mieście z pewnością na długo zapadnie w pamięci starszej pani. Tego dnia policjanci zostali powiadomieni przez kobietę, że jakiś mężczyzna skradł jej torebkę. Kiedy mundurowi zjawili się na miejscu ustalili okoliczności zdarzenia.
Okazało się, że do 88-latki, która wychodziła z bloku przy ulicy Fredry podbiegł nieznany mężczyzna. Wyrwał kobiecie torebkę, w której znajdowała się niewielka kwota pieniędzy, dokumenty i klucze. Złodziej uciekł w kierunku pobliskiego boiska.
Starsza pani zapamiętała wygląd sprawcy, mundurowi podjęli za nim poszukiwania. Już kilka ulic dalej, zaledwie kilkanaście minut po kradzieży, w okolicy jednego ze sklepów policjanci zauważyli mężczyznę, którego rysopis odpowiadał złodziejowi.
Mężczyzna został zatrzymany. Policjanci ujawnili przy 17-latku skradzione pieniądze. Sprawca wskazał również miejsce, w którym wyrzucił torebkę z pozostałą zawartością. Odzyskana torebka wróciła do właścicielki.
Sprawca zdarzenia został zatrzymany, trafił do policyjnego aresztu. Usłyszał już zarzuty kradzieży dokumentów. Grozić mu może za to do 2 lat pozbawienia wolności.