Jeden policjantów włocławskiej komendy, będąc już po służbie, robiąc zakupów sklepie przy ulicy Żytniej. W pobliżu kas usłyszał uwagi kierowane przez kasjerkę do trzech młodych mężczyzn. Zachodziło podejrzenie, że usiłują oni coś ukraść, stąd reakcja personelu sklepu.
Słysząc, w jaki sposób młodzi panowie odzywają się do pracownicy policjant postanowił podjąć interwencję. Okazał się legitymacją i prosił o wyjaśnienie sprawy.
Jednak taki obrót wydarzeń bardzo zdenerwował owych klientów. Jeden z nich zaczął kierować w stosunku do policjanta obraźliwe, wulgarne słowa. Do tej sytuacji przyłączył się następny z kompanów, który zaczął szarpać funkcjonariusza. Trzeci również nie pozostał obojętny. W czasie tych przepychanek przewrócili podejmującego interwencję i zaczęli kopać.
Powiadomiony o zaistniałym zdarzeniu policyjny patrol dotarł na miejsce i zatrzymał trójkę napastników, którym personel sklepu uniemożliwił ucieczkę blokując drzwi. Sprawcą okazał się 17-latek i jego dwaj nieletni kompani.
Najstarszy z napastników trafił do policyjnego aresztu. Teraz za te przestępstwa grozić mu może do 3 lat pozbawienia wolności. Losem dwóch nieletnich zajmie się Sąd Rodzinny, do którego trafi sprawa.