Najważniejszym punktem porządku obrad przedwakacyjnej sesji Rady Miasta był projekt uchwały w sprawie udzielenia absolutorium prezydentowi miasta. Jak się można było spodziewać, gospodarz miasta zyskał poparcie klubu radnych PO (choć po raz kolejny w obradach nie uczestniczył Rafał Sobolewski) i koalicjantów z lewicy. Partyjna dyscyplina jednak nie obowiązywała, więc zgodnie z własnym sumieniem zagłosował były prezydent miasta Andrzej Pałucki. Był przeciwko absolutorium, ponieważ między innymi nie zaakceptował faktu, że inwestorzy wolą inwestować w Brzeskiej Strefie Gospodarczej, a nie w naszym mieście.
Zgodnie z zapowiedziami, negatywnie ocenili wykonanie ubiegłorocznego budżetu radni klubu PiS. Jak mówili podczas konferencji prasowej, w działaniach prezydenta zabrakło impulsu ożywającego włocławską gospodarkę oraz działań w zakresie budownictwa mieszkaniowego. Innego zdania był Tomasz Nagala kojarzony z PiS, który opierając się na pozytywnej opinii Regionalnej Izby Obrachunkowej, zagłosował za udzieleniem prezydentowi absolutorium.