Kowal też chce specjalnej strefy ekonomicznej
W związku ze złożeniem przez władze Włocławka nowej oferty dla Wiki Polska S.A., mającej zachęcić ją do budowy nowego zakładu nie w Kowalu, ale we Włocławku, na wniosek burmistrza Kowala Rada Miasta jednomyślnie podjęła uchwałę „w sprawie wyrażenia zgody na ustanowienie podstrefy specjalnej strefy ekonomicznej na terenie Miasta Kowal”.
"W odróżnieniu od Miasta Włocławka, które posiada tereny inwestycyjne w okolicach Anwilu, a więc może wystąpić do Rządu o ustanowieni strefy bez pytania o zgodę w tej sprawie ewentualnych inwestorów, sytuacja naszego Miasta jest inna. W przypadku samorządu Kowala, który nie posiada terenów pod większe inwestycje, strefa może być zlokalizowana tylko na gruntach prywatnych, a to oznacza, że z wnioskiem o ustanowienie strefy może wystąpić nie samorząd, ale sam inwestor. Warto w tym miejscu podkreślić, że na terenie Włocławka, ani powiatu włocławskiego nie ma do tej pory specjalnej strefy ekonomicznej, a obszary w Lubieniu, Brześciu Kujawskim i samym Włocławku – choć tak się o nich mówi – specjalnymi strefami ekonomicznymi w rozumieniu polskiego prawa nie były i nie są.
Dla Wiki, która do tej pory nie stawiała takiego warunku, lokalizacja jej nowego zakładu w strefie ma szczególnie duże znaczenie ekonomiczne, a to dlatego, że w przypadku inwestycji w strefie będzie mogła sobie odliczyć w podatku dochodowym od osób prawnych (CIT) aż 50% wszystkich kosztów związanych z całą inwestycją.
Decyzja o tym czy w Kowalu będzie specjalna strefa ekonomiczna i nowy zakład Wiki zależy w gruncie rzeczy od niej samej.
Wiedząc o tym władze Miasta czynią ze swej strony wszystko, co jest możliwe, aby Wika wybudowała swój zakład właśnie w Kowalu. Po uzyskaniu informacji, że Wika chce budować swój nowy zakład w strefie podjąłem natychmiastowe działania i nawiązałem kontakty z Pomorską i Łódzką Specjalną Strefą Ekonomiczną. Ze względu na to, że Włocławek, który jest także na samym początku drogi w swoich staraniach o utworzeniu specjalnej strefy ekonomicznej i wystąpił niedawno z wnioskiem w tej sprawie do Pomorskiej Strefy Ekonomicznej z siedzibą w Sopocie, po przeprowadzeniu 20 kwietnia br. rozmów w Łodzi przedłożyłem Radzie Miasta projekt uchwały, który przewiduje, że podstrefa dla Wiki w Kowalu ma być częścią właśnie strefy łódzkiej. Z informacji uzyskanych w zarządzie łódzkiej strefy wynika, że wniosek składany właśnie za jej pośrednictwem ma szansę na jego szybsze załatwienie niż przez Sopot, stąd właśnie wybór opcji łódzkiej.
Bezpośrednio po rozmowach z zarządem łódzkiej strefy odbyłem także kolejne rozmowy z władzami Wiki. Z rozmów tych wynika, że Wice bardzo zależy na możliwe szybkim rozpoczęciu inwestycji, pod tym jednakże warunkiem, że będzie ona zlokalizowana w specjalnej strefie ekonomicznej.
Po złożonym przeze mnie zapewnieniu, że w Kowalu także może powstać specjalna strefa ekonomiczna, przedstawiciele Wiki stwierdzili, że w „blokach startowych” znajdują sie obecnie i Kowal, i Włocławek. Chcę podkreślić, że właściciele prywatnych działek, na których miałaby powstać strefa, także akceptują takie rozwiązanie.
Najbliższe tygodnie pozwolą zweryfikować intencje Wiki w stosunku do lokalizacji jej zakładu w naszym mieście, bo to nie kto inny, nie burmistrz, ale właśnie Wika musi wystąpić z wnioskiem do Ministerstwa Gospodarki o ustanowienie w Kowalu specjalnej strefy ekonomicznej.
Od złożenia wniosku do jego rozstrzygnięcia przez Ministra Gospodarki droga jest jeszcze dłuższa. Jest normą, że rozstrzyganie tego typu spraw trwa od 6 do 9 miesięcy. Wszystkich mieszkańców zainteresowanych inwestycją Wiki w Kowalu zapewniam, że nie będę siedział z założonymi rękoma, czekając na decyzję w Warszawie. W całej tej sprawie było, jest i będzie robione wszystko, co możliwe, ażeby nowa fabryka Wiki powstała w naszym mieście.
Eugeniusz Gołembiewski
Burmistrz Kowala
Źródło: kowal.eu