W środę krótko po 1.00 w nocy dyżurny policji otrzymał zgłoszenie o napadzie na salon gier w Rypinie przy ulicy Mławskiej. Na miejsce natychmiast skierował patrol.
Kilku mężczyzn w kominiarkach, weszło do salonu i przy gazem sterroryzowało pracującą tam kobietę. Sprawcy zażądali od niej gotówki. Jeden z nich wszedł za ladę i próbował zabrać kasetkę z pieniędzmi. Z uwagi na to, że była ona na stałe przytwierdzona do blatu, rozbójnik, kopiąc nogą, wyłamał półkę i zabrał ją, po czym wszyscy uciekli.
Zaalarmowani o zdarzeniu policjanci natychmiast zajęli się sprawą. Szybkie działania funkcjonariuszy przyniosły efekt. Już około pół godziny później, podczas patrolowania ulic, zatrzymali jednego ze sprawców. Okazał się nim 20-letni mieszkaniec powiatu rypińskiego. Mężczyzna miał przy sobie część skradzionych pieniędzy. Mundurowi odnaleźli również porzuconą przez przestępców kasetkę. Zatrzymany trafił do policyjnego aresztu.
Zaledwie kilku godzin potrzebowali policjanci, aby ustalić i zatrzymać pozostałych podejrzewanych o udział w rozboju. Trzej mieszkańcy Brodnicy w wieku 22, 37 i 57 lat, również trafili do policyjnego aresztu. Wczoraj w prokuraturze wszyscy usłyszeli zarzuty rozboju.
Za rozbój grozi do 12 lat więzienia.