Lekarze odpowiedzą za branie łapówek od pacjentów
Kara nie ominie także osób, które wręczały korzyści majątkowych w zamian za wystawienie fałszywego zaświadczenia o stanie zdrowia. Prokuratora Okręgowa we Włocławku sporządziła akt oskarżenia przeciwko 10. osobom zamieszanym z proceder łapówkarski.
W jednej z niepublicznych przychodni, która miała podpisany kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia, można było sobie kupić zaświadczenie lekarskie o zdolności lub niezdolności do pracy. Wystarczyło zapłacić od 100 do 200 złotych. "Lewe" zaświadczenia wystawiała dwójka lekarzy, a pośrednikiem pomiędzy pacjentami i medykami była pracownica administracji.
Kilka dni temu Prokuratura Okręgowa we Włocławku sporządziła akt oskarżenia przeciwko dziesięciu osobom zamieszanym w przestępstwo. Pacjenci odpowiedzą za wręczanie korzyści majątkowych i posługiwanie się fałszywymi dokumentami, lekarze - za przyjmowanie łapówek, wypisywanie nieprawdziwych zaświadczeń i dokonywanie wpisów w karty pacjentów, które fałszowały historię choroby.
Proces rozpocznie się w marcu. Za wręczanie i przyjmowanie łapówek może grozić do 10 lat pozbawienia wolności.